Rutyna i doświadczenie wygrały z młodością

Bardzo szybko zakończyła się przygoda Akademii Piłkarskiej Zabierzów z rozgrywkami Pucharu Polski. Już w swoim pierwszym spotkaniu, Akademia uległa Oldbojom Wisły Kraków 0-2 (0-0). Oba trafienia dla Białej Gwiazdy zanotował Dariusz Marzec.

Przed wczorajszym spotkaniem wydawało się, że więcej atutów będzie po stronie Akademii - własny stadion, lepsze przygotowanie fizyczne, motywacja, średnia wieku, chęć pokazania się na tle znanych osobistości piłkarskich. Zabrakło jednak najważniejszego - umiejętności. Wystarczy wspomnieć, że przez 90 minut, Akademia nie wypracowała sobie żadnej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Anemiczne uderzenia, mimo iż celne, nie mogły w żaden sposób zagrozić bramce Wiślaków. Tak naprawdę jedyną godną odnotowania okazją, był bardzo ładny strzał z dalszej odległości Królikowskiego, który wylądował na poprzeczce. Wisła stworzyła z kolei trzy bramkowe szanse, z których dwie wykorzystała. Najpierw przed przerwą w sytuacji sam na sam, pojedynek z Herdzikiem przegrał Marcin Kuźba. Bramkarz Akademii nie miał tyle szczęścia tuż po przerwie, gdy w 49 minucie, po świetnie rozegranej trójkowej akcji Kuźby, Szymkowiaka i Marca, ten ostatni strzałem pod porzeczkę otworzył wynik spotkania. Losy meczu rozstrzygnęły się w 65 minucie. Po mocnym uderzeniu z dystansu Janika, piłka odbiła się jeszcze od słupka, lecz dobita przez Marca piłka, zatrzymała sie dopiero w siatce. Tym samym mimo wszystko byliśmy wczoraj świadkami niespodzianki na stadionie w Zabierzowie, gdyż do czwartej rundy awansował zespół Oldbojów Wisły Kraków. Wiślakom życzymy powodzenia w kolejnej fazie rozgrywek.  

AP Zabierzów: Herdzik - Wysokiński, Krauz (70' Nazim), Matys, Owczarczyk (72' Czarnik) - Królikowski, Więckowski, Kowalik (61' Skórski), Kajak, Ruszkiewicz (55' Konop) - Strojek

Wisła Kraków: Łaciak - Motyka, Jop, Koźmiński, Nawrocki - Bukalski, Janik, Szymkowiak (85' Zięcik), Marzec (75' Kmiecik), Kulawik - Kuźba