Derby na remis

Podziałem punktów zakończył się sobotni mecz 4 kolejki V ligi, w którym AP Kmita podejmował Iskrę Radwanowice. Wynik został ustalony jeszcze w pierwszej połowie po tym, jak na gola Skorupy odpowiedział Słonina. To już trzeci remis podopiecznych Wojciecha Pituły w tym sezonie. 

Spotkanie derbowe przyniosło sporo emocji, skłądnych akcji, sytuacji bramkowych i walki. Z przekroju całego spotkania zespołem lepszym piłkarsko byli Zabierzowianie, jednak nie przełożyło się to na wywalczenie kompletu punktów. Szczególnie szkoda pierwszej połowy, kiedy to goście w zasadzie nie mieli nic do powiedzenia, a gola zdobyli po prezencie Kuleszy, który skiksował przy interwencji, przez co Słonina z łatwością z bliska skierował piłkę do siatki. Gospodarze wykorzystali tylko jedną z wielu sytuacji, choć akurat po najładniejszej akcji w całym meczu. Do prostopadłego zagrania z głębi pola Kominiaka dopadł Korcel, a będąc tuż przed bramką zagrał do Skorupy, któremu pozostało skierować piłkę do pustej już wtedy bramki Iskry. 

Po raz kolejny w tym sezonie AP Kmicie zabrakło przede wszystkim skuteczności. Znów szczęścia nie miał Kominiak, który po minięciu czterech rywali wpadł w pole karne, ale trafił w poprzeczkę. Sytuacja ta bardzo przypominała mecz z Wieczystą, gdy w podobnej akcji Kominiak obił słupek. Prawdą jest, że po przerwie gra była już bardziej wyrównana, choć bliżej zwycięstwa byli miejscowi. Iskra w zasadzie ograniczała się do przerywania akcji i wyprowadzania kontr. Dużo było przy tym cwaniactwa, pretensji do arbitra, wymuszania fauli, gry na czas. Cel uświęca jednak środki, stąd po ostatnim gwizdku arbitra zadowoleni byli tylko goście, którzy wywalczyli pierwszy punkt w tym sezonie. Dla AP Kmity to obok jednej wygranej już trzeci remis w rozgrywkach. Cieszyć musi fakt, że podopieczni Wojciecha Pituły ciągle są niepokonani, ale odczucia po tym meczu są stosunkowo podobne. Po prostu takie mecze jak z Iskrą, czy wcześniej z Wisłą Jeziorzany powinno się wygrać. 

Akademia Piłkarska Kmita Zabierzów - Iskra Radwanowice 1-1 (1-1)

1-0 Skorupa 26
1-1 Słonina 41 

AP Kmita Zabierzów: Mucha - Popowicz, Ramut, Pituła, Kulesza (46 Marszałek) - Woźniak (60 Ławrowski), Kuźma, Kominiak, Burzyński (55 Więckowski), Korcel (65 Skotnicki) - Skorupa

Iskra Radwanowice: Pruś - Spasiuk, Skoczykłoda, Mirek, Bukała (77 Chodacki) - Lipiec, Malec (71 Jabłoński), Pancerz, Słonina, Markowski - Gęśla (43 Mandzelowski)