ZWYCIĘSTWO TRAMPKARZY Z CRACOVIĄ

CRACOVIA II KRAKÓW - AP 2011 ZABIERZÓW      3:4   GOLE DLA AP 2011: Wiktor Furtak 2, Szymon Moskalik, Mateusz Olkuski.

 

AP 2011: Jakub Ryś /4/ - Tomasz Kozyra /3/, Szymon Tyrała /5/, Michał Kędra /3/, Mikołaj Kozera /3/ - Szymon Ciękosz /4/, Alan Kazek /3/, Sebastian Doliński /4/, Kacper Woźniak /5/, Szymon Moskalik /4/ - Wiktor Furtak /5/ GRALI RÓWNIEŻ: Rafał Czech /3/, Ignacy Koperkiewicz /3/, Mateusz Olkuski /4/, Paweł Pstruś /0/, Marcin Borysewicz /0/


 

Pierwszy mecz ligowy na wiosnę rozegrali trampkarze naszej Akademii. Podopieczni trenera Sławomira Solaka w meczu wyjazdowym pokonali Cracovię 4:3. Mecz mógł się podobać. Obie drużyny od samego początku spotkania chciały grać ofensywnie i nie skupiały się tylko na obronie własnej bramki. Co ciekawe po 15 minutach Zabierzowianie prowadzili już 2:0 po bramkach Moskalika i Furtaka. Niestety kolejne akcje nie przyniosły podwyższenia wyniku, wręcz przeciwnie młodzi piłkarze Cracovii zdobyli gola "kontaktowego" i mecz stał się jeszcze bardziej ciekawszy.  Po przerwie kolejne ataki z jednej i drugiej strony przyniosły kolejne bramki, najpierw wynik spotkania na 2-2 wyrównała Cracovia, kolejny gol Furtaka znowu dał prowadzenie gościom. Żeby było ciekawiej po faulu w polu karnym Kozery /AP 2011/ na bramkę z jedenastego metra zamienił jeden z zawodników "Pasów". Gdy wydawało się że mecz zakończy się remisem, Akademia wyprowadziła kolejną akcję, po której bramkę na wagę trzech punktów po bardzo dobrym podaniu od Furtaka zdobył wprowadzony kilkanaście minut wcześniej Olkuski.

Przed meczem "ustalaliśmy" wynik spotkania z trenerem Marcinem, miało być 4:3 ale dla "Pasów" /relacjonuje z uśmiechem na twarzy trener AP 2011 Sławomir Solak/. A tak na poważnie to jak na pierwszy mecz na wiosnę z tak mocnym przeciwnikiem jakim jest Cracovia mogę być zadowolony z postawy zespołu. I nie mówię tutaj o samym wyniku bo jest on dla nas istotny ale nie najważniejszy. Mieliśmy dzisiaj zagrać ofensywnie, odważnie i zespołowo. I to nam się dzisiaj w sporych fragmentach gry udawało. Mamy jeszcze spore rezerwy w wielu elementach gry i na najbliższych treningach będziemy ciężko pracować by je poprawić. Chodzi mi głównie o technikę przyjęcia, prowadzenia, podania i grę 1x1 w ataku i obronie.