Miłe złego początki: Świt - AP Zabierzów 4-1 (3-1)

Piłkarze Akademii Piłkarskiej Zabierzów w rozegranym awansem meczu 20 kolejki rozgrywek krakowskiej I ligi nie sprostali liderowi z Krzeszowic, przegrywając wysoko 1-4. Mecz rozpoczął się obiecująco dla naszego zespołu, który objął prowadzenie już w 1 minucie gry, dzięki trafieniu Pawła Zalewskiego. Ostatecznie bohaterem spotkania został jednak napastnik Grzegorz Krzysiak, który strzelił wszystkie cztery bramki dla gospodarzy.

Mecz ze Świtem miał być dla Akademii solidnym sprawdzianem aktualnej dyspozycji i istotnie takim był. Początek okazał się wymarzony dla naszego zespołu. Już w pierwszej akcji meczu, po dośrodkowaniu Ruszkiewicza, akcję zamknął Zalewski i pewnym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Akademia poszła za ciosem i stworzyła jeszcze dwie okazje, których jednak nie udało się zamienić na kolejne bramki. Potem do głosu doszli gospodarze, a do tego mieli w swoich szeregach świetnie tego popołudnia dysponowanego Krzysiaka. Napastnik Świtu już przed przerwą skompletował hat tricka, pokonując Herdzika w 11, 15 i 35 minucie. W drugiej połowie gospodarze kontrolowali przebieg spotkania, zaś kolejna bramka Krzysiaka w 57 minucie praktycznie przesądziła o losach rywalizacji.

Mimo wysokiej porażki, ten mecz nie był zły w wykonaniu Akademii. Przy odrobinie szczęścia wynik mógł być zdecydowanie korzystniejszy. Z kolei Świt umocnił się na pozycji lidera i pokazał, że jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do wywalczenia awansu.

Świt - AP Zabierzów 4-1 (3-1)

Bramki: Krzysiak 11', 15', 35' i 57' - Zalewski 1'

ŚWIT: Wróbel - Mucha, Calik, Strzeboński, Marszałek (46 Jedynak) - Kanclerz, Krzyściak, Funek (60 Deryniowski), Ficek - Krzysiak, Chlipała (80 Kowalczyk).
AP Zabierzów: Herdzik - Wysokiński, Matys, Królikowski (60 Całek), Konop - Kajak (60 Nawrocki), Krauz, Zalewski, Strojek, Ruszkiewicz - Kuflik (46 Pryga).