Efektowne zakończenie udanego sezonu

Zespół AP Kmity Zabierzów udanie zakończył swoje występy na szczeblu A klasy i w meczu ostatniej kolejki pewnie pokonał Lotnik Kryspinów 4-2 (2-1). Teraz czas na nowe wyzwania w V lidze, do której wracamy po roku przerwy. 

Podopieczni Marcina Rusina pomimo wywalczonego już wcześniej awansu w dobrym stylu pożegnali się z A klasą i wysoko pokonali Lotnik Kryspinów. Już na początku meczu po świetnym dograniu od Mlostka, przytomnie w polu karnym zachował się Marcin Ryś i nie dał szans Olszewskiemu. Pomimo przewagi gospodarzy, swoje okazje stwarzali też przyjezdni. W jednej z sytuacji Długopolskiego po strzale Przebindy uratowała poprzeczka. W odpowiedzi na 2-0 powinien podwyższyć Śliwiński, ale z najbliższej odległości przeniósł piłkę nad poprzeczką. Wyrównanie padło w 37 minucie po kontrowersyjnym rzucie karnym. W opinii gospodarzy faul Lekkiego nastąpił bowiem przed linią pola karnego. Analiza materiału filmowego, zdaje się jednak potwierdzać, że rację w tej sytuacji miał sędzia. Tak czy inaczej strzałem w środek bramki Nogieć doprowadził do remisu. Następnie dwie kontrowersyjne sytuacje miały miejsce w polu karnym Lotnika, ale w żadnej z sytuacji arbiter nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki. Chwilę później podrażnieni takim obrotem spraw miejscowi znów wyszli na prowadzenie i ponownie stało się tak dzięki pięknemu trafieniu Rysia. Gdy w pierwszym kwadransie po przerwie gole dołożyli Konrad Kwiatkowski i Daniel Mlostek było praktycznie po zawodach. Wynik mógł ponadto podwyższyć Tyrała (i to aż trzykrotnie) lecz raz z bliska uderzył niecelnie, zaś dwukrotnie skutecznie interweniował Olszewski. Najlepszej sytuacji nie wykorzystał jednak Skotnicki, który przeniósł piłkę nad poprzeczką. Lotnik zmniejszył rozmiary porażki za sprawą Kuchasza, ale trzy punkty po raz kolejny zostały w Zabierzowie. 

Po ostatnim gwizdku zawodnicy przyjęli gratulacje i pamiątkowy puchar za awans od władz Podokręgu Piłki Nożnej Kraków, a później w szampańskim nastroju rozpoczęli świętowanie awansu. Cieszyć musi to, że rozbrat z V ligą trwał tylko jeden sezon, a zespół w szybkim tempie potrafił się odbudować. Każdy zdaje sobie jednak sprawę z tego, że V liga grupa II, w której AP Kmicie najpewniej przyjdzie występować w nadchodzących rozgrywkach będzie wyjątkowo silna, a zatem do tego wyzwania trzeba się solidnie przygotować. 

22 zwycięstwa, 2 remisy i 2 porażki w całym sezonie oraz bilans bramkowy 99-28 nie pozostawiają cienia wątpliwości, że w tej lidze byliśmy po prostu najlepsi!

1-0 Ryś 2' 
1-1 Nogieć 37' (karny)
2-1 Ryś 42' 
3-1 Kwiatkowski 58'
4-1 Mlostek 60' 
4-2 Kuchasz 80' 

AP Kmita: Długopolski - Kawałek (58' Nadopta), Śliwiński, Szafran (65' Woźniak), Skotnicki - Kukiełka (46' Kwiatkowski), Lekki, Tyrała, Mlostek (79' Wójcik), Markowski - Ryś (75' Olkuski)