Szampany zostały w lodówce; Liszczanka - AP Kmita 0-0

W spotkaniu 21 kolejki A klasy, nasz zespół bezbramkowo zremisował w Liszkach z miejscową Liszczanką. Podział punktów oznacza, że podopieczni Marcina Rusina jeszcze nie mogą być pewni awansu, choć jak się wydaje tylko prawdziwy kataklizm mógłby ten cel zniweczyć.   

Mecz w Liszkach był pierwszym w tym sezonie, w którym AP Kmita nie zdołał zdobyć gola. Pomimo wyniku 0-0 sobotnie spotkanie mogło się podobać, gdyż stało na wysokim poziomie i obfitowało w liczne spięcia podbramkowe oraz udane interwencje bramkarzy. Obiektywnie stwierdzić należy, że bliżej zwycięstwa był nasz zespół, który od początku miał przewagę i stworzył wiele dogodnych sytuacji. Zabrakło jednak zimnej krwi i skuteczności pod bramką rywali. Najlepszej okazji nie wykorzystał Tyrała, którego uderzenie z rzutu karnego obronił Cholewa. Losy meczu w końcówce mógł też rozstrzygnąć Kukiełka, ale minimalnie się pomylił. Widoczny był również brak najskuteczniejszego w tym sezonie napastnika - Tomasza Świdra, który zmuszony był pauzować za nadmiar żółtych kartek. Gospodarze nastawiali się na kontry i po jednej z nich w groźnej sytuacji przed utratą gola gości uratował Mucha. 

Sobotnie spotkanie można zatem podsumować tak, że był to remis ze wskazaniem dla AP Kmity. Dla gospodarzy słowa uznania, gdyż jako jedna z nielicznych drużyn w tej lidze w obu spotkaniach (jesienią w Zabierzowie AP Kmita wygrał po ciężkim meczu 1-0) potrafiła zagrać na wysokim poziomie i stworzyć ciekawe widowisko. Podział punktów co prawda nie pozwolił na świętowanie awansu już w Liszkach, ale nikt z obozu gości nie był z tego powodu szczególnie zawiedziony. W tabeli nasz zespół matematycznie mogą prześcignąć już tylko Orlęta z Rudawy pod warunkiem wygrania wszystkich pozostałych meczów i kompletu porażek AP Kmity. Prawdopodobieństwo takiego obrotu wydarzeń jest jednak minimalne, a w Zabierzowie nikt nie bierze pod uwagę innego scenariusza, niż wywalczenie awansu po kolejnym meczu u siebie z Górzanką. 

Liszczanka Liszki - AP Kmita Zabierzów 0-0

AP Kmita: Mucha - Kawałek, Szafran, Śliwiński, Skotnicki - Ryś, Tyrała, Lekki, Markowski (81' Kwiatkowski), Góral - Woźniak (64' Kukiełka)