W Czernichowie zgodnie z planem

W niedzielnym meczu 20 kolejki A klasy gr. II, AP Kmita Zabierzów rozbił w Czernichowie miejscową Wisłę aż 7-1. W obliczu innych wyników tej serii gier oznacza to, że w przypadku wygranej w Liszkach, już za tydzień podopieczni Marcina Rusina będą mogli świętować awans do V ligi.  

O tym, że to AP Kmita jest faworytem niedzielnego meczu nie trzeba było specjalnie nikogo przekonywać, choć w obozie gości spodziewano się trudnej przeprawy. Stało się jednak inaczej, a ledwie po kwadransie losy tej potyczki były w zasadzie rozstrzygnięte. Ostre strzelanie rozpoczął Markowski, który z dystansu nie dał szans Cyganikowi. W kolejnej akcji zdeprymowany nieudaną interwencją bramkarz gości sam wrzucił sobie piłkę do bramki po dośrodkowaniu Rysia. W 14 minucie prowadzenie podwyższył Świder. Gospodarze starali się odgryzać przede wszystkim wyprowadzaniem kontrataków, ale bardzo często łapani byli na spalonych lub ich ataki rozbijali obrońcy AP Kmity. Ostatecznie pewnie tego dnia interweniował również Długopolski. Przed przerwą czwarte trafienie dołożył Marcin Ryś i stało się jasne, że Wiśle w drugiej połowie pozostaje walka o honor. 

Chwilę po zmianie stron na listę strzelców wpisał się Tyrała, który wykorzystał bardzo dobre dogranie aktywnego w całym spotkaniu Kukiełki. Ozdobą meczu było jednak trafienie na 6-0 Świdra, który silnym strzałem zza pola karnego przymierzył w samo okienko. AP Kmita dążył do zdobywania kolejnych goli i sytuacji miał ku temu wiele, ale dopiero w końcówce po otwierającym podaniu Kukiełki precyzyjnie piłkę do siatki skierował Woźniak. Napastnik AP Kmity przełamał tym samym swoją passę meczów bez zdobytego gola. Jest to dobra wiadomość w perspektywie meczu w Liszkach, gdzie z powodu czwartej żółtej kartki zabraknie najskuteczniejszego strzelca, czyli Świdra. Ambitnie grający gospodarze w ostatniej akcji meczu wywalczyli ostatecznie honorowe trafienie, co jednak w żaden sposób nie zmienia obrazu tego jednostronnego widowiska. 

Dzięki własnej wygranej oraz wobec remisów Wisły Jeziorzany i Lotnika Kryspinów (o ile w tym tygodniu Wydział Gier PPN Kraków przyzna AP Kmicie walkower za nierozegrany mecz z Nadwiślanem Rusocice) sytuacja wygląda tak, że w przypadku wygranej w 21 kolejce w Liszkach z miejscową Liszczanką, podopieczni Marcina Rusina będą już pewni awansu do V ligi, a więc zrealizowania podstawowego celu na ten sezon.  

Wisła Czernichów - AP Kmita Zabierzów 1-7 (0-4)

0-1 Markowski 6' 
0-2 Cyganik 8' (sam.)
0-3 Świder 14'
0-4 Ryś 41' 
0-5 Tyrała 50' 
0-6 Świder 60' 
0-7 Woźniak 88' 
1-7 ? 90'  

AP Kmita: Długopolski - Kawałek (55' Woźniak), Śliwiński (70' Olkuski), Szafran, Skotnicki - Ryś, Tyrała, Lekki, Markowski (55' Góral), Kukiełka - Świder