Milowy krok do awansu; Wisła Jeziorzany - AP Kmita Zabierzów 1-3

W spotkaniu 16 kolejki A klasy gr. II, AP Kmita Zabierzów pokonał w Jeziorzanach wicelidera tabeli Wisłę 3-1, stawiając w ten sposób kolejny duży krok w kierunku awansu do V ligi. Gole dla AP Kmity zdobyli Tomasz Świder, Paweł Markowski oraz Mateusz Śliwiński.  

Już przed pierwszym gwizdkiem było jasne, że mecz pomiędzy AP Kmitą i Wisłą jest bardzo istotny z punktu widzenia całego sezonu. Ranga meczu widoczna była szczególnie w pierwszych minutach, gdy w poczynaniach obu stron widać było sporo nerwowości. Jako pierwsi do głosu doszli jednak przyjezdni, którzy przede wszystkim za sprawą aktywnych Świdra i Markowskiego stworzyli dwie dogodne okazje do objęcia prowadzenia. Jak to jednak w piłce bywa, pomimo optycznej przewagi jednych, z gola cieszyli się drudzy. W 20 minucie strzał z dystansu zmierzający do siatki tuż przy słupku zdołał jeszcze wybronić Mucha, ale wobec dobitki z najbliższej odległości był już bezradny. Utrata gola nie zdeprymowała podopiecznych Marcina Rusina, którzy wkrótce mogli wyrównać, ale po otwierającym podaniu Markowskiego, niecelnie uderzał Świder. Ta sama dwójka doprowadziła ostatecznie do wyrównania tuż przed przerwą, gdy Świder wykorzystał prostopadłe zagranie od Markowskiego i strzałem między nogami pokonał bramkarza Wisły. Do szatni mieliśmy zatem remis, który oddawał przebieg boiskowych wydarzeń. 

Po przerwie dłużej przy piłce utrzymywał się nasz zespół, choć miejscowi starali się wyprowadzać groźne kontry. Na szczęście skutecznie grała cała formacja obronna AP Kmity, nie pozwalając Wiśle na zbyt wiele. AP Kmicie również brakowało elementu zaskoczenia pod bramką gospodarzy i wykończenia sytuacji. Trzeba jednak pamiętać, że remis z punktu widzenia naszego zespołu nie był złym wynikiem, wszak gwarantował utrzymanie ośmiopunktowej przewagi. Na śliskiej murawie i przy padającym deszczu zawodnicy obu stron raczej skupiali się na tym, by gola nie stracić. Mimo tego oglądaliśmy ciekawe widowisko. Cierpliwość AP Kmity została wynagrodzona w doliczonym czasie gry. Najpierw z rzutu wolnego pięknie i technicznie uderzył Markowski, a piłka zatrzymała się dopiero w bramce. Załamanych takim obrotem spraw gospodarzy dobił w kolejnej akcji Śliwiński. który precyzyjnym strzałem głową skorzystał z idealnej wrzutki Świdra. 

Radość AP Kmity po końcowym gwizdku była zatem oczywista, bo przewaga nad jak się wydaje najgroźniejszym rywalem do awansu wzrosła już do 11 punktów. Dość nieoczekiwanie dzień później porażki doznały również Orlęta z Rudawy, przez co grupa pościgowa ma coraz większą stratę. Pozostaje liczyć na podtrzymanie tej tendencji do końca sezonu. 

Wisła Jeziorzany - AP Kmita Zabierzów 1-3 (1-1)

1-0 ? 20' 
1-1 Świder 44' 
1-2 Markowski 90+1' 
1-3 Śliwiński 90+3' 

AP Kmita: Mucha - Szafran, Śliwiński, Lekki, Ramut (62' Kawałek) - M. Ryś, Mlostek, Tyrała, Markowski, Skotnicki (62' Woźniak) - Świder