Niemoc trwa...

W swoim kolejnym meczu AP Kmita doznał kolejnej porażki. Tym razem zbyt wymagającym rywalem okazał się zespół Błękitnych Modlnica, który wywiózł z Zabierzowa trzy punkty za sprawą wysokiej wygranej 4-0. 

W odniesieniu do sobotniego meczu można mówić po raz kolejny o niefarcie, że gospodarzom nie dopisało szczęście, a rywal był bardziej skuteczny. Tyle, że od mówienia i głaskania punktów jeszcze nikomu nie przybyło, a na końcu i tak liczy się wynik. AP Kmita pogrąża się w kryzysie, zaś symptomów poprawy raczej na ten moment nie widać. Do końca roku pozostał jeszcze do rozegrania mecz z Nadwiślanem Kraków, po którym nadejdzie czas podsumowania fatalnej jesieni i wyciągania wniosków na przyszłość, oby konstruktywnych.

Akademia Piłkarska Kmita Zabierzów - Błękitni Modlnica 0:4 (0:2)

0-1 Kawa 10
0-2 Bicen 23
0-3 Zaporowski 78

0-4 Kawa 81

AP Kmita: Mucha – Burzyński, Kulesza (46 Pituła), Barczuk (46 Ramut), Korcel, Kuźma (68 Kwiatkowski), Woźniak, Ławrowski (63 Popowicz), Więckowski, Kawałek, Skorupa (46 Stygar)

Błękitni: Janik (85 Maciejaszek) - J.Szumiec, K.Szumiec, Kiełkiewicz, Szot, Bicen (55 Katarzyński), Krzysztonek, Krzywda, Kawa (80 Żurek), Podgajny (60 Pyzioł), Jaszczyński (46 Zaporowski).