Kolejna strata punktów w samej końcówce...

W meczu 9 kolejki V ligi AP Kmita Zabierzów przegrał na wyjeździe z Prokocimiem Kraków 0-2, choć jeszcze w 87 minucie rezultat był bezbramkowy. Wówczas błędy indywidualne raz jeszcze dały o sobie znać, przez co podopieczni Wojciecha Pituły zaznali goryczy porażki.  

Sobotnie spotkanie sąsiadów w ligowej tabeli było wyrównane i zacięte, choć trzeba uczciwie przyznać, że nie stało ono na zbyt wysokim poziomie. Spora w tym zasługa nierównego i grząskiego boiska, które poważnie utrudniało grę zawodnikom obu drużyn. Już w 10 minucie AP Kmita mógł objąć prowadzenie po tym, jak w sytuacji sam na sam z Jakubowskim znalazł się Korcel, ale posłaną przez niego piłkę w kierunku bramki zdołał wybić wślizgiem jeden z obrońców. W odpowiedzi aktywny Cebula po dograniu Sieranta w dobrej sytuacji strzelił niecelnie, a uderzenie Sapały w krótki róg pewnie obronił Mucha.

Druga połowa także była wyrównana, choć więcej do zaproponowania w ofensywie mieli gospodarze. Okazji nie wykorzystaywali jednak Cebula, Sapała, czy Bułat. Dużo kontrowersji wywołało z kolei zdarzenie z 75 minuty, kiedy to usiłujący piąstkować piłkę Jakubowski zrobił to na tyle nieudolnie, że trafił w głowę skaczącego do piłki Barczuka. Pomimo, jak się wydaje ewidentnego przewinienia, po którym sędzia winien wskazać na wapno, jego gwizdek milczał. W końcówce, podobnie jak w kilku innych meczach tej jesieni, zawodnicy AP Kmity zaczęłi rozdawać prezenty rywalom. Bramka z 87 minuty padła po nieudanie rozegranym rzucie wolnym gości, niepotrzebnym zagraniu Kuleszy do Muchy, a przede wszystkim złym (zbyt krótkim) wybiciu tego ostatniego. W efekcie na czystej pozycji znalazł się Cebula, który z prezentu skorzystał, uderzając celnie w dalszy róg. W 90 minucie Prokocim ustalił wynik spotkania. Tym razem piłka przeszła po nodze Ramuta w taki sposób, że Stankiewiczowi pozostało uderzeniem głową z najbliższej odległości skierować piłkę do siatki.  

Prokocim Kraków - AP Kmita Zabierzów 2-0 (0-0)

1-0 Cebula 87
2-0 Stankiewicz 90

Prokocim: Jakubowski – Stankiewicz, Bułat, Łobodziński, Wąsik (90 Nowak) – Wojdyła (81 Fornalczyk), Piotr Sierant, Sapała (83 Barcik), Kaczorowski (67 Olszański) – K. Sierant, Cebula

AP Kmita: Mucha - Marszałek, Ramut, Barczuk, Popowicz - Kuźma, Stygar (46 Pituła), Ławrowski (60 Burzyński), Skotnicki (46 Kulesza), Korcel (75 Kwiatkowski) - Więckowski