Punkty stracone w ostatniej akcji meczu

Do 94 minuty meczu ze Złomexem, AP Kmita prowadził 1-0 i nic nie wskazywało na to, że może to prowadzenie stracić. Dodatkowo w doliczonym czasie gry sędzia nie uznał gola zdobytego przez Woźniaka. Od razu po tym, gdy zawodnicy Akademii starali się protestować, jedno długie podanie wyprowadziło napastnika Złomexu na czystą pozycję, a ten szansy nie zmarnował. Ogromny niedosyt w obozie gospodarzy był zatem po ostatnim gwizdku sędziego w pełni zasadny.

Obiektywnie trzeba jednak przyznać, że zawodnicy AP Kmity zaczęłi grać dopiero w drugiej części spotkania, zaś pierwszą po prostu zmarnowali. Szczególnie tylko chaotycznej grze Złomexu w ofensywie mogą oni zawdzięczać, że schodzili na przerwę z wynikiem remisowym. Raz Herdzika ratował nawet słupek. Po zmianie stron AP Kmita zaczął nadawać ton boiskowym wydarzenion i z każdą minutą spychał rywali do coraz bardziej rozpaczliwej obrony. Wreszcie przyniosło to skutek po tym, jak po dośrodkowaniu Skotnickiego i uderzeniu głową Wysokińskiego, piłkę ręką odbił obrońca gości. Sędzia musiał w tej sytuacji wskazać na punkt oddalony o 11 metrów od bramki Złomexu, a pewnym egzekutorem okazał się Tomasz Wysokiński. Ten gol, na który gospodarze czekali bardzo długo wyraźnie dodał im animuszu i wydawało się, że kolejne trafienia są kwestią czasu. AP Kmita mądrze rozgrywał piłkę w ataku pozycyjnym, utrzymywał się na połowie przeciwnika i stwarzał kolejne sytuacje. W doliczonym czasie gry w dużym zamieszaniu pod bramką Złomexu piłkę do siatki wepchnął Woźniak. Sędzia po kilku sekundach uznał jednak, że pomocnik Akademii dotknął piłkę ręką, choć wydaje się, że leżąc już na ziemi miał ją zdecydowanie przy ciele i kontaktu tego w żaden sposób uniknąć nie mógł. Przyjezdni szybko wznowili grę długim podaniem i w ostatniej akcji meczu, odebebrali AP Kmicie cenne punkty.

Akademia Piłkarska Kmita Zabierzów - Złomex Branice 1-1 (0-0)

1-0 Wysokiński 68 (karny)
1-1 90+5

AP Kmita: Herdzik - Skotnicki, Szostak, Świerk, Majgier (65 Woźniak) - Ramut (90 + 4 Kawałek), Tyrała, Kowalik (58 Mazela), Kuźma, Popowicz - Wysokiński (90 + 5 Barnaś)