Prokocim rozbity

W swoim szóstym meczu ligowym, AP Kmita wygrał po raz czwarty i pozostaje niepokonany. Tym razem bez większych trudności, podopieczni Artura Gawła rozprawili się z Prokocimiem, zwyciężając 4-0. Podobnie jak przed tygodniem, dwie pierwsze bramki strzelił jeszcze w pierwszej połowie Mazela. W drugiej części gry do siatki trafiali ponadto Barnaś oraz Popowicz.  

W sobotnim meczu od pierwszej do ostatniej minuty to Akademia dominowała nad rywalem, który tylko raz na początku drugiej odsłony poważnie zagroził bramce strzeżonej przez Herdzika. AP Kmita z dużą łatwością dochodził do sytuacji strzeleckich. Pierwszą wykorzystał Józef Mazela, który po świetnym dograniu od Więckowskiego, wygrał pojedynek sam na sam z Jakubowskim. Tuż przed gwizdkiem na przerwę, napastnik gospodarzy podwyższył prowadzenie. Mocno uderzona piłka zza lini szesnastki po rykoszecie zaskoczyła Jakubowskiego. Ozdobą spotkania była trzecia bramka, gdy odbitą piłkę z powietrza idealnie uderzył Barnaś. Egzekucję przyjezdnych zakończył Popowicz, który strzałem głową z bliskiej odległości nie dał szans Jakubowskiemu. Wynik ten mógł być zdecydowanie wyższy jednak po strzale Mazeli, gości od utraty gola uchroniła poprzeczka, podciętą przez Burzyńskiego piłkę z najwyższym trudem na rzut rożny wybił bramkarz Prokocimia, a w doskonałej sytuacji nie trafił w piłkę Stygar.

Nie zmienia to jednak faktu, że po 6 kolejkach, nasz zespół ma na koncie 14 punktów i przynajmniej do niedzielnego popołudnia utrzyma pozycję lidera.

Akademia Piłkarska Kmita Zabierzów - Prokocim Kraków 4-0 (2-0)

1-0 Mazela 13
2-0 Mazela 44
3-0 Barnaś 52
4-0 Popowicz 80

AP Kmita: Herdzik - Skotnicki, Szostak, Ramut, Majgier (71 Popowicz) - Tyrała (68 Świerk), Kuźma, Więckowski, Woźniak (65 Stygar), Barnaś - Mazela (74 Burzyński)  

Prokocim Kraków: Jakubowski – Jurecki, Bułat, Stankiewicz, Fornalczyk – Łobodziński, Kanior, Piotr Sierant (46 Wójcik), Olszański (46 K. Sierant) - M. Marut (75 Kaczorowski), Gołdowski (62 Wojdyła)