Krótka przygoda z Pucharem Polski

W rozegranym dzisiaj meczu III rundy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Piłki Nożnej Kraków, Akademia Kmita przegrał na wyjeździe z Cedronką Wola Radziszowska 4-3 i pożegnał się z dalszymi rozgrywkami. Dwa gole dla Akademii zdobył Jan Kowalik, a jedno trafienie dołożył Tomasz Wysokiński. 

W środowym meczu pucharowym, trener Artur Gaweł postawił dokonał kilku zmian w składzie, przez co w spotkaniu tym w ogóle nie pojawili się Herdzik, Szostak, Majgier, Kuźma, Skotnicki, Popowicz oraz Więckowski. Wart odnotowania był z kolei debiut wracającego do Zabierzowa Dawida Burzyńskiego, który wybiegł w pierwszej jedenastce.

AP Kmita bardzo słabo zaprezentował się w pierwszej połowie, po której przegrywał 1-4. Szczególnie mizernie na tle rywali wyglądała praktycznie cała linia defensywna. Zdenerwowany trener Gaweł starał się reagować jeszcze przed przerwą, stąd przysłowiową wędkę już w 40 minucie dostał Świerk. W drugiej odsłonie AP Kmita zagrał zdecydowanie lepiej, jednak nie zdołał ostatecznie odwrócić losów meczu. Gole Kowalika i Wysokińskiego pozwoliły tylko zmniejszyć rozmiary porażki, choć ostatnie 15 minut to w zasadzie wyłącznie rozpaczliwa obrona Cedronki, ograniczająca się do wybijania piłek i gry na czas. W żaden sposób nie umniejsza to jednak wynikowi, osiągniętemu przez piłkarzy z Woli Radziszowskiej. Z pewnością można odnieść wrażenie, że w środowy wieczór awans wywalczył zespół bardziej zdeterminowany.

AP Kmita Zabierzów: Długopolski - Kawałek, Świerk (40' Obal), Ramut, Barnaś - Woźniak, Tyrała, Kowalik, Burzyński, Stygar (46' Juszczak) - Wysokiński