Efektowna inauguracja

W pierwszym meczu sezonu ligowego 2015/16, Akademia Kmita rozgromił w Kryspinowie miejscowy Lotnik 4-0. Dwa trafienia zaliczył Piotr Więckowski, jedno dołożył Tomasz Wysokiński, a jeszcze jedno sprezentowali sami gospodarze, choć przy dużym udziale Wojciecha Skotnickiego. Dzięki okazałej wygranej AP Kmita jest pierwszym liderem w swojej grupie V ligi. 

O ile przed pierwszym meczem sezonu zawsze istnieją pewne obawy co do dyspozycji zespołu, o tyle w przypadku Akademii po ostatnim gwizdku sędziego wszystkim dopisywały świetne humory. Podopieczni Artura Gawła weszli w sezon najlepiej jak tylko mogli. Wynik 4-0 i to na wyjeździe zawsze budzi uznanie. Przy tym AP Kmita długimi fragmentami wyglądał bardzo solidnie i prezentował zdecydowanie wyższą kulturę piłkarską od rywala.

Wczorajszy mecz bardzo dobrze ułożył się dla naszego zespołu, a już po 25 minutach było 2-0. Najpierw na rajd wzdłuż lini bocznej z prawej strony boiska zdecydował się Skotnicki. Dośrodkowaną przez niego piłkę w pole karne niefortunnie przeciął jeden z obrońców Lotnika w taki sposób, że przelobował własnego bramkarza. Chwilę później, tyle że tym razem z lewej strony dośrodkował Wysokiński. Piłka spadła wprost na głowę Więckowskiego, który przytomnym strzałem po dalszym rogu podwyższył prowadzenie. Od tej pory Akademia grała dużo spokojniej, utrzymując się przy piłce i dominując nad rywalem. Dość powiedzieć, że w ciągu pierwszych 45 minut Lotnik nie stworzył sobie praktycznie zadnej dogodnej sytuacji do zdobycia gola.

Miejscowi z większym animuszem przystąpili do drugiej połowy, ale szybko zostali boleśnie skarceni. W 52 minucie na piękny i mocny strzał z lewej strony pola karnego zdecydował się Więckowski, a piłka zatrzymała się dopiero w siatce. Ten gol podłamał gospodarzy i w zasadzie ostatecznie odebrał im wiarę na osiągnięcie korzystnego wyniku. Nieco rozkojarzeni zawodnicy AP Kmity w tym fragmencie gry pozwalali Lotnikowi na zbyt wiele, ale ci ostatni niespecjalnie potrafili z tego skorzystać. Wynik meczu ustalił ostatecznie Wysokiński, który z bliskiej odległości pewnie wykorzystał dośrodkowanie Ramuta.

Inauguracja wypadła dla AP Kmity okazale, lecz czasu na świętowanie nie ma zbyt wiele. W środę podopiecznych Artura Gawła czeka bowiem mecz w ramach 3 rundy Pucharu Polski na szczeblu PPN Kraków, w którym przeciwnikiem będzie Cedronka Wola Radziszowska. Z kolei w następny weekend, Akademia gościć będzie drużynę Tęczy Piekary, a więc beniaminka V ligi.

Lotnik Kryspinów - Akademia Piłkarska Kmita Zabierzów 0-4 (0-2)

0-1 samobójcza
0-2 Więckowski
0-3 Więckowski
0-4 Wysokiński

AP Kmita: Herdzik - Skotnicki, Świerk, Ramut, Barnaś - Kowalik (81' Juszczak), Tyrała, Kuźma, Więckowski, Stygar (79' Woźniak) - Wysokiński