Okiem Prezesa

 

            U progu nowego sezonu chciałbym podkreślić, że wśród wszystkich kategorii wiekowych mamy aktualnie 12 zespołów, które występują pod szyldem Akademii Piłkarskiej Kmita Zabierzów, a wiele wskazuje na to, że zgłoszonych może zostać nawet 14, co jest konsekwencją dzielenia najliczniejszych grup wśród naszych najmłodszych wychowanków. Z perspektywy seniorów bardzo cieszy nas to, że udało się wywalczyć awans drugiego zespołu do A klasy. Z punktu widzenia szkoleniowego powinno mieć to istotne znaczenie. Dla prawidłowego funkcjonowania obu zespołów seniorskich a także drużyny juniorów starszych, konieczne stało się wprowadzenie pewnych zmian, głównie jeśli chodzi o terminarz spotkań. To właśnie ze względów szkoleniowych, pierwszy zespół będzie podejmował przeciwników w soboty o godzinie 11. Wedle obowiązujących przepisów, w kadrze zespołu w piątej lidze musi występować co najmniej dwóch młodzieżowców. W naturalnej konsekwencji przynajmniej dwóch kolejnych musi znaleźć się na ławce rezerwowych, aby w przypadku kartek, kontuzji, czy słabszej dyspozycji mogło dojść do roszady w składzie, bez uszczerbku dla całego zespołu. Ponadto także w A klasie musi przez 90 minut przebywać na murawie co najmniej jeden młodzieżowiec, a kolejny winien wobec tego zasiadać na ławce rezerwowych. W związku z tym na potrzeby obu zespołów seniorskich, potrzeba 5-6 młodzieżowców. Do tego chcemy rzecz jasna mieć silny zespół juniorów. Grając o 11 zapewniamy sobie pewien komfort, gdyż ten z zawodników, który nie wejdzie z ławki, lub zagra w niepełnym wymiarze czasowym, będzie mógł następnie przykładowo wzmocnić drugi zespół, a młodzieżowiec w zależności od potrzeb zagrać w juniorach. Tym samym każdy zawodnik, po tygodniowym okresie treningowym, zwieńczy go meczem, co z punktu widzenia szkoleniowego ma kluczowe znaczenie. Zobaczymy jak takie rozwiązanie sprawdzi się w praktyce.
            Patrząc pod kątem zmian kadrowych, to trzeba jasno powiedzieć, że doszli do nas przede wszystkim zawodnicy młodzi. Nie ukrywam, że chciałbym by szanse gry dostawali także nasi zdolni juniorzy. Jest to zgodne z przyjętą przez nas filozofią, która skupia się na pracy z młodzieżą, która otrzymuje w zamian za ciężką pracę szansę na wypromowanie się. Zawodnicy zamiast otrzymywać pieniądze za grę, mają mieć świetne boisko, sprzęt, zaplecze treningowe, czy dobra atmosferę. To co pokażą na boisku, może im pomóc w rozwoju sportowym. Przykłady Michała Miśkiewicza, czy Tomka Zająca pokazały, że droga do Ekstraklasy wcale nie jest taka długa. Udało nam się także odwrócić proporcje – początkowo mieliśmy 70% zawodników dojeżdżających, a 30% z terenu Zabierzowa i okolic. Teraz ta relacja kształtuje się odwrotnie, a dodatkowo większość stanowią nasi wychowankowie.
            Z innych ważnych dla naszego klubu kwestii warto nadmienić, że udało nam się wyremontować budynek klubowy znajdujący się w centralnej części trybuny głównej, dzięki czemu to właśnie tam swoje pomieszczenia mają sędziowie, a pozostała część jest wykorzystana na potrzeby gospodarcze. Ponadto przestawione zostały „piłko-chwyty”, dzięki czemu uzyskaliśmy boisko do treningu za jedną z bramek. Przy tym udało się stworzyć siłownię, z której bardzo chętnie korzystają nasi zawodnicy.  Zawarliśmy także porozumienie z Niegoszowianką, dzięki czemu mogliśmy zgłosić jej boisko jako swoje rezerwowe. Mamy też możliwość trenowania w Niegoszowicach.
            Jeśli chodzi o plany na najbliższy sezon, to z pewnością chcemy zająć jak najlepsze miejsce. Chcemy wygrać każdy kolejny mecz, a o celach szczegółowych można będzie mówić na półmetku rundy. Myślę, że stać nas na miejsce w czołówce. Jak będzie, czas pokaże. Co do drugiej drużyny, to dla niej z pewnością celem będzie spokojne utrzymanie się na poziomie A klasy. Ta liga jest specyficzna i trudna, ale czeka nas przez to kilka ciekawych potyczek, które powinny być atrakcyjne. Liczę przy tym oczywiście na wsparcie naszych kibiców, bo to przecież dla nich chce się tworzyć widowisko, a samym zawodnikom gra się lepiej. Cieszę się, że są oni otwarci na współpracę, podziwiam ich zaangażowanie i pomysły zmierzające do popularyzacji piłki nożnej oraz tworzenia różnych pożytecznych akcji. Generalnie życzyłbym sobie jednak, aby tych kibiców z każdym meczem było coraz więcej. Na koniec chciałbym podziękować wszystkim naszym sponsorom, bez których trudno byłoby funkcjonować. Tworzymy teraz nowy projekt reklamowy dla firm, na naszym stadionie na specjalnych siatkach w wymiarach 5 na 5 metrów. Każdy kto chciałby w ten sposób zareklamować się na stadionie, a przy tym wesprzeć nasz klub, to jesteśmy otwarci na współpracę.    

                                                                                                Jerzy Kowalik